Nie przepłacaj: Jaką trasą najlepiej do Czarnogóry?

Piknik po drodze. Już w Czarnogórze.

Do Czarnogóry możesz dojechać na dziesiątki sposobów. Łatwo się pomylić i przepłacić za winiety, autostrady i ubezpieczenia. A co jak się wpakujesz w zakorkowane odcinki? Lepiej przeczytaj parę cennych rad ode mnie jak dojechać do Czarnogóry szybko, tanio i wygodnie.

Wybór trasy

Najlepsze trasy są dwie: szybka, ale droga przez Austrię i tania, choć z pięknymi widokami przez Bośnię i Hercegowinę. Porównaj i wybierz sam, która lepiej pasuje do twojego stylu podróży.

1. Komfortowa trasa do Czarnogóry przez Austrię

Droga wiedzie przez Słowację, Austrię, Słowenię, Chorwację do Czarnogóry. Wyruszając z Katowic do Budvy przejedziesz łącznie 1.650 km. Długość rekompensuje komfort z jaką trasę możesz pokonać. Ponad połowę czasu śmigasz po autostradach. Niestety za tę przyjemność musisz zapłacić. Łącznie z winietami przejazd w jedną stronę wyniesie cię ok. 280 zł (nie wliczając kosztów paliwa oczywiście). Więcej na temat opłat poniżej.

Za to możesz się zatrzymać po drodze w chorwackim Dubrowniku. Dokładna trasa poniżej.

2. Ekonomiczna trasa do Czarnogóry przez Bośnię

Droga wiedzie przez Słowację, Węgry, Chorwację, Bośnię i Hercegowinę do Czarnogóry. Jadąc z Katowic do Budvy pokonasz łącznie 1.500 km. Opłaty drogowe są to zupełne minimum.

Kanion Piva

Kanion Piva z legendarnymi serpentynami zamiast dróg.

Trasa omija autostrady. Zamiast nich jedziesz po drogach krajowych z dobrą nawierzchnią i o niewielkim natężeniu ruchu. Największym wyzwaniem jest jednak odcinek 100 km tuż za granicą Bośni i Hercegowiny. Tam droga jest bardzo wąska, pokręcona jak gordyjski węzeł i biegnie po zboczu przepaści zwanej Kanionem Piva. Prawie na całej długości trasa jest niezabezpieczona barierkami (rzekomo, by nie zasłaniać widoku), więc dreszcz emocji i zimny pot na karku gwarantowany.

Po drodze warto zatrzymać się w Sarajewie. Dokładna trasa poniżej.

Kanion Piva w Czarnogórze

Kanion Piva. Co niektórzy woleliby widzieć tu kanion piwa.

3. A droga przez Serbię?

Nie próbowałem. Na Serbię musisz wykupić przed wyjazdem dodatkowe ubezpieczenie, tzw. zieloną kartę (to kraj spoza UE). Z minusów słyszałem o historiach z policją wymuszającą łapówki i kolejkach na granicy, ale to niepotwierdzone info. Z plusów autostrady są dobre (płatne) i jazda idzie sprawnie.

Opłaty drogowe za autostrady, winiety, paliwo etc.

W sumie za podróż w obie strony zapłacisz minimum 1.300-1.600 zł. Sporo. Planujesz jazdę we dwójkę, to warto wziąć kogoś na doczepkę z BlaBlaCar, żeby rozłożyć koszty i nawiązać nowe znajomości :)

Winiety

Słowacja
Płatne są autostrady i drogi ekspresowe: 7 EUR na tydzień lub 14 EUR na miesiąc.
Węgry
Płatne są wszystkie autostrady za wyjątkiem obwodnicy Budapesztu: 2300 HUF na 10 dni i 3900 HUF na 31 dni.
Słowenia
Płatne są autostrady i drogi ekspresowe: 15 EUR na tydzień i 30 EUR na miesiąc. Tę opłatę można ominąć korzystając ze wskazań na mapie Tomasza.
Austria
Płatne są autostrady i drogi ekspresowe: 7.90 EUR na 10 dni, 22.90 EUR na 2 miesiące.
Czarnogóra
Od 2012 roku brak tzw. opłaty ekologicznej, ale w zamian na niektórych przejściach granicznych pobierana jest inna tajemnicza opłata w wysokości 3 EUR.
Tama na rzece Piva w Czarnogórze

Tama po drodze z Bośni i Hercegowiny do Czarnogóry.

Płatne odcinki autostrad

Chorwacja
Za przejazd tzw. Magistralą Adriatycką z północy na południe zapłacisz 225 HRK.

Gdzie opłaca się tankować?

Zatankuj do pełna w Polsce, tuż przed przekroczeniem granicy. Potem dotankuj na Słowacji, bo na Węgrzech jest jeszcze drożej. Później nie ma większego znaczenia, gdzie będziesz tankował, bo ceny nie różnią się tak bardzo.

Jest tylko jeden wyjątek — Bośnia i Hercegowina. Możesz pomyśleć o wjeździe do Bośni tylko, żeby napełnić bak. Na pewno nie pożałujesz, bo na litrze możesz zaoszczędzić 20-30 groszy w stosunku do ceny paliwa w Polsce. Pamiętaj tylko wymienić walutę, bo nie wszędzie zapłacisz kartą.

Takich wehikułów na Bałkanach już coraz mniej.

Takich wehikułów na Bałkanach już coraz mniej.

Warunki na drogach

Jeżeli jeździłeś po Ukrainie, to wiesz co to fatalne drogi. Jeżeli zawitałeś do Rumunii, to wiesz co to ostra jazda na krawędzi. Jeżeli wybierasz się po raz pierwszy na Bałkany, to… spokojnie. Nie jest tak źle.

Drogi w Czarnogórze

Choć praktycznie nie ma w Czarnogórze autostrad, to jadąc autem nie odczuwa się dyskomfortu. Główne drogi na wybrzeżu i w regionie Podgoricy są często lepsze niż w Polsce. Do tego ruch jest zdecydowanie mniejszy.

Gorzej jest w centrum kraju, tam gdzie są góry. Szczególnie droga z Bośni do Czarnogóry może przyprawić o szybsze bicie serca. Odradzam komukolwiek pomysłu pokonywania tej trasy w nocy. Grozi zawałem albo upadkiem paręset metrów w przepaść.

W takich miejscach przypomnij sobie technikę hamowania silnikiem, żeby nie zagotować płynu hamulcowego i sygnalizuj klaksonem swoją obecność często, bo na zakrętach nie masz pojęcia co czai się za rogiem, a wyminąć delikwenta jadącego z przeciwka często nie ma jak.

Drogi w Bośni i Hercegowinie

Mniej więcej jak w Czarnogórze. Bośniacy lubią jednak sobie czasami zaparkować po środku ruchliwej drogi. Weź też poprawkę na wzmożony ruch, bo to kraj tranzytowy z drogami pełnymi TIR-ów.

Drogi w Chorwacji

Miód malina poza tym, że w ścisłym sezonie na autostradach rodzą się korki.

Nocleg na trasie?

Czy można pokonać trasę do Czarnogóry w jednym rzucie, bez noclegu? Można. Tylko po co? O ile nie masz zmiennika za kółkiem, daj spokój, nie żyłuj się i zafunduj sobie nocleg np. na Węgrzech. Szczególnie jak ruszasz z centrum lub północy Polski. Możesz też tak zaplanować trasę, żeby zwiedzić inne miejsca po drodze np. Budapeszt, Sarajewo, czy Mostar.

Hostel w Mostarze (Bośnia i Hercegowina)

Hostel w Mostarze. Nie wiem, czy właściciel jeszcze go prowadzi, bo klął jak szewc na rząd i jak twierdzi przestał płacić podatki na tych złodziei :)

Gdzie najlepiej przenocować?

Nocleg na Węgrzech
Jeżeli jedziesz przez Węgry, to środek trasy wypada właśnie nad Dunajem. Miejsc noclegowych przy trasie jest mało. Nawet jak są szyldy z ofertami, to ciężko się w nich połapać bez znajomości węgierskiego.

My zatrzymaliśmy się w mieścinie Hajdúböszörmény (spróbuj to wymówić na jednym tchu) i padnięci trafiliśmy do pierwszego lepszego hotelu. Ta noc kosztowała nas jakieś 35 EUR za standardową dwójkę.

Camping nad samym Dunajem.

Camping nad samym Dunajem.

Tanią alternatywą są campingi. Też rzadkie, ale można wypatrzeć parę po drodze. Oczywiście w okolicach Balatonu jest ich najwięcej. Nam udało się raz zatrzymać nad Dunajem i przenocować całkowicie bezpłatnie na małym, niekomercyjnym campingu. Ale to już zależy od szczęścia.

Nocleg w Chorwacji
Nocleg na północy Chorwacji to niezła alternatywa, pod warunkiem, że nie liczysz się aż tak z kosztami. Pokój dwuosobowy dostaniesz za minimum 150 HRK.
Nocleg w Bośni i Hercegowinie
To najtańsza opcja. Moteli kierowców TIR-ów jest sporo. W takim przybytku tuż po przekroczeniu granicy możesz dostać pokój dwuosobowy nawet za 10 EUR.

Szerokiej drogi! Daj znać jak było po powrocie w komentarzu — pomóż innym w ten sposób.

Autor
Artur

Zamiast biurowców szklanych, mieszkania na kredyt i wersalki z Ikei wybrałem podróż w nieznane. Tak trafiłem do Chin. Po prostu spaliłem mapy i poszedłem przed siebie. Czasami wiatr smaga po oczach, przynajmniej czuję, że żyję.

Czytaj dalej ›

Czytaj dalej
Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Komentarze
  • podróżny
    5 mies. temu

    W których krajach z ekonomicznej trasy trzeba kupić winiety?

    • Artur
      5 mies. temu

      Jak w tekście—na Słowacji i Węgrzech.

  • Deny
    4 mies. temu

    Witam, mam pytanie co do drogi ekonomicznej przez slowacje czechy i wegry. Bo zeby dojechac na slowacje trzeba przejechac kawalek drogi przez czechy jak wyzej na mapie. Czy w takim wypadku nie trzeba kupic winiety? Pozdrawiam

    • Artur
      4 mies. temu

      Mapa powyżej jest uproszczona. Nie musisz przekraczać granicy z Czechami jak jest to widoczne na mapie. Po prostu kieruj się trasą S69 z Bielska-Białej na południe wprost do Słowacji.

    • ghroro
      3 mies. temu

      Ten kawałek przez Czechy w trasie ekonomicznej jak na razie nie jest autostradą (wygląda, że intensywnie ją budują, ale od zeszłego roku nie dużo się posunęli z wiaduktami) dlatego jest jeszcze bez winiet przejazd od Cieszyna (E75) kierować się na Żylinę omijając obwodnicą Trzciniec. Znaki dobrze prowadzą.